Dzieci cierpiące na autyzm mają swoje specyficzne wymagania
wobec opieki, kształcenia, codziennego rozmawiania z nimi, a nawet wobec
wystroju ich pokoików. Podobnie sprawa wygląda jeśli chodzi o codzienne
posiłki. Zwykle dzieci z autyzmem nie lubią jeść nowych potraw. Najlepszym dla
nich będzie więc ustalenie pewnego stale
powtarzanego menu, które zawierać będzie wszelkie wartości odżywcze
potrzebne dziecku. Dziecko z autyzmem często przejawia problemy z chorobami jelit.
Zwykle jest to zespół cieknącego lub dziurawego jelita. Dobrym rozwiązaniem jest stosowanie diet:
bezmlecznej, bezglutenowej i bezcukrowej. Cieknące jelito spowodowane jest
drożdżycą układu pokarmowego, którą powoduje grzyb Candida. Bakterie tego
rodzaju to naturalna flora organizmu człowieka, niestety przy osłabionym
systemie odpornościowym grzyb ten może niekontrolowanie rozrastać się w
układzie trawiennym. Podobnie dzieje się w sytuacji gdy człowiek stale leczy
się antybiotykami. Leki z tej grupy zabijają grupę bakterii, która kontroluje
rozrost Candidy.
Przed wprowadzeniem
diety, należy zrobić dziecku komplet badań. Szczególnie ważne jest przebadanie
peptydów w moczu, czyli związków cząsteczek nie do końca strawionych białek –
tak zwanych opiatów. Znajdują się one również w glutenie. Poprzez nieszczelne
jelito związki te dostają się do krwi. Podobnie do krwioobiegu dostają się
cząsteczki podobnie powstałe z kazeiny, która w żołądku dzieli się na
kazomorfiny. Związki te dostając się do naczyń krwionośnych mają otwartą drogę
do mózgu i dają efekty podobne do działania narkotyków. Z tego właśnie powodu u
dziecka powstaje przyzwyczajenie do zażywania wciąż tych samych pokarmów, które
nie do końca prawidłowo odżywiają – są to serki homogenizowane, ciastka,
pizza, pieczywo. Produkty te jednym
słowem uzależniają dzieci, ponieważ mają działanie narkotyczne. Po ich spożyciu dziecko z autyzmem doznaje
takich objawów jak np. nagłe zmiany nastroju, głupawki czy bardzo groźna
autoagresja. Pojawiają się też większe niż dotychczas zaburzenia zmysłów. U
wielu dzieci chorych na autyzm dieta
musi być wprowadzona dopiero, po wykonaniu panelu alergicznego. Zdarzają się
częste uczulenia na nabiał, cukier, proteiny, lub związki występujące w
warzywach. Wprowadzając odpowiednią dietę, pamiętajmy o tym aby wszystko
konsultować z lekarzem.
Dieta bezglutenowa to dieta, w której należy unikać
pszenicy, owsa, żyta, orkiszu, jęczmienia, wszelkich płatków owsianych czy też
kukurydzianych. Tak samo nie wolno spożywać makaronu, żadnego pieczywa, czekolady, budyniu i kiślu.
To trudna dieta ponieważ wiele produktów, jakie są jedzone na co dzień
praktycznie odpada. Pozostają tylko niektóre owoce i warzywa. Zakupy musimy robić w sklepach ze zdrową
żywnością ponieważ produkty tam sprzedawane zwykle nie mają glutenu.
Dieta bezcukrowa mówi sama za siebie – unikamy słodkości. Niektóre dzieci z autyzmem źle
reagują na cukier, ponieważ pobudza on je w sposób nienaturalny i nadmierny.
Cukier ma również duży wpływ na rozwój Candidy w układzie trawiennym. Cukier
dodawany do kawy lub herbaty można zastąpić ksylitolem, czyli naturalnym
słodzikiem produkowanym z kory brzozowej. Ma działanie antygrzybiczne.
Zamiennikiem cukru może być również sproszkowana Stevia, czyli roślina z Paragwaju.
W diecie bezmlecznej zakazany jest wszelki nabiał
pochodzenia zwierzęcego. Dozwolone są
mleka produkowane z roślin, np. migdałowe, kokosowe, sojowe, ziemniaczane itp.
Jak widać dobór odpowiedniej diety dla dziecka z autyzmem to
trudna sprawa, ze względu na wykluczenie większości na co dzień spożywanych
produktów. Należy więc być w stałym kontakcie z dietetykiem, który pomoże
stworzyć odpowiedni jadłospis.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz